Miałem być geografem, potem chemikiem, następnie filozofem. Zostałem socjologiem i nigdy tego nie żałowałem. Jako socjolog długo broniłem się przed specjalizacją w zakresie metod badań. Uległem - i to była bardzo słuszna decyzja. Trudno o bardziej pasjonującą dziedzinę socjologii. 
 

©Paweł Rydzewski